„Sulecha podróż w czasie”

Historia początku wielu miast oraz geneza ich nazw jest związana z władcami lub dawnymi posiadaczami ziem, na których je założono. Równie często nazwy i początki powstania starych grodów łączy się z legendarnymi postaciami.
Tak też jest w przypadku położonego w województwie lubuskim Sulechowa.

“Wraz z moimi rycerzami wyruszyłem, by znaleźć miejsce, gdzie powstanie nowa osada”

„Sulecha podróż w czasie” to film prezentujący kreatywne podejście do promocji miasta. Nieszablonowy pomysł na promocję przyniósł twórcom produkcji oraz miastu pierwszą nagrodę w kategorii Tourism Communication – promocja miasta w jubileuszowym XX konkursie FilmAT Festival – festiwalu filmów turystycznych, korporacyjnych i dokumentów telewizyjnych.

„Czy rozwój, o którym marzyłem stał się już rzeczywistością?”

Podróże w czasie to działający na wyobraźnię motyw pojawiający się w kinie i literaturze. Jean Reno jako Godfryd we francuskiej komedii „Goście, goście”, dzięki niespodziewanemu przeniesieniu się w czasie, nie mógł nadziwić się współczesnym realiom, a różnice między współczesnością a średniowieczem wpędzały sympatycznego bohatera w nie lada tarapaty.

„Chodź, pójdź ze mną w tę podróż. Zobaczymy razem, jak moje dawne dzieło stało się miastem”

Na rycerza Sulecha, w filmie promocyjnym Sulechowa, na szczęście nie czyhają takie niebezpieczeństwa jak na Godfryda w słynnej filmowej serii z lat 90. Główny bohater filmu– rycerz Sulech – odkrywa za to urokliwe zakątki, historię i kulturę regionu, przeplatając wswojej opowieści historię z nowoczesnością. Pokazuje najciekawsze zabytki i atrakcje miasta Sulechowa oraz otaczającej go ziemi. Wspomina także o dogodnym położeniu iskomunikowaniu gminy Sulechów – dzięki drodze S3 oraz przebiegającej przez gminę nowoczesnej linii kolejowej.

“Sulechów, moje miasto, dziś w samym sercu województwa lubuskiego”

Tłem dla wędrówki rycerza przez miasto są warte uwagi zabytki, takie jak zamek, który od XIV wieku był centrum administracyjnym pobliskich ziem, czy neogotycki ratusz, z którego wieży rycerz podziwia panoramę Sulechowa. I teraz zatrzymajmy się na piękną chwilę przy jednej ze ścian ratusza, gdzie znajdujemy tablicę upamiętniającą wizytę w mieście Fryderyka Chopina latem 1828 roku.

Młody Fryderyk wraca ze słynnym zoologiem profesorem międzynarodowego kongresu przyrodników w Berlinie Feliksem Pawłem Jareckim z starym szlakiem przez Frankfurt, Cybinkę, Krosno, Sulechów, Kargową, Poznań, do Warszawy i zatrzymuje się na dłużej w Sulechowie. Dyliżans wymaga zmiany koni, a na wymianę zaprzęgu trzeba poczekać.

„Podróżni słysząc o konieczności dłuższego postoju, mieli odbyć krótką przechadzkę po starówce, wracając na spoczynek. Poczmistrz wiedząc już, że przyjmuje gości niezwykłych, zaopiekował się nimi szczególnie. Oto miał zaprosić do prywatnego domu przy ulicy Sukienniczej 13 (Handlowej), gdzie po obiedzie wprowadził do pokoiku z fortepianem, na którego widok młody pianista wyraźnie rozweselał. I usiadłszy na zydelku, zaczął spontanicznie grać, zapominając o wszystkim. A grał coraz odważniej, jak zahipnotyzowany, wprowadzając domowników i przypadkowych przechodniów w niebywały podziw. Wszyscy zatrzymywali się w pełnym zachwytu milczeniu, bowiem tak melodyjnie brzmiące tony dane im było w życiu słyszeć pierwszy raz. Ciekawskich przybywało, uliczny tłum gęstniał, a Chopin nadal namiętnie grał, wywołując powszechny zachwyt…” .

Słyszysz? Z otwartych okien dochodzą dźwięki fortepianu. To przecież utwór Fryderyka Chopina! Miasto jest wierne pamięci spotkania legendy Sulechowa z Wielkim Polakiem.

Dziś wybieramy się do prawdziwej perły tych ziem, do Klępska

A Filmowy Rycerz podąża dalej, zwiedzając także okolice Sulechowa, pokazując nam perłę architektury drewnianej – kościół w Klępsku, czy położone nad Odrą Cigacice. Uroki okolic podziwiać można również dzięki rozwiniętej sieci ścieżek rowerowych.

„Cigacice… Dziś port żyje inaczej. To prawdziwa brama do przygody…”

Zarówno średniowieczni rycerze, jak i współcześni turyści nie żyją tylko samymi zabytkami oraz urokami przyrody. Sulechów położony jest w samym sercu województwa lubuskiego, niedaleko Zielonej Góry. Stolica Lubuskiego jest przecież również polską stolicą winiarstwa, słynącą z organizowanego co roku Winobrania, które przyciąga gości z całej Polski i nie tylko.

„Wiele lokalnych winnic przywraca dawną tradycje winiarstwa, pamiętającą czasy sprzed 800 lat…”

Nic więc dziwnego, że również w gminie Sulechów znajdziemy winnice, które przywracają sięgającą 800 lat tradycję produkcji szlachetnego trunku. Lokalne winnice, nie tylko zdobywające coraz większe uznanie, lecz także stają się atrakcją turystyczną regionu.

„Z mojej wyprawy wracam spokojny. Sulechów rośnie, pięknieje i wciąż jest gotowy na nowe przygody”

I opuszczamy Sulechów pełni wrażeń po rozmowach z włodarzami miasta na temat dorocznego Festiwalu Muzyki Fryderyka Chopina w Sulechowie i zaproszeniem dla wszystkich Państwa:

Chopin już był w Sulechowie, a kiedy przyjedziesz Ty?

W materiale wykorzystano fragmenty regionalnych reportaży: jeden napisany przez redaktora „Gazety Zielonogórskiej” – Tadeusza Zimeckiego; drugi, zamieszczony w miesięczniku „Nadodrze” w lipcu 1958 roku – autorstwa Henryka Przybylskiego i Janusza Koniusza.

„Sulecha podróż w czasie”